RSS
wtorek, 13 czerwca 2017

#poprostugenius Oral-b stworzyło wspaniała, inteligentną szczoteczkę do zębów na miarę każdego, kto dba o zdrowy uśmiech. Aplikacja oral-b, dzięki której smartfon łączy się ze szczoteczką otwiera cały wachlarz niesamowitości- pokaże, która część jamy ustnej jest już wyczyszczona, odliczy 2 minuty szczotkowania. Wybór programów i zróżnicowane końcówki sprawiają, że szczoteczka jest IDEALNA- dla każdego!!!

IMG_20170608_214416_resized_20170613_020309822

14:06, matkapolka88
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 05 czerwca 2017

Pisałam wcześniej, że dostałam paczkę do testowania od Hebe. Muszę przyznać, że jestem zachwycona zawartością. Mało tego, oczywiście już okupuję drogerię Hebe. Byliście tam? Schludne, jasne wnętrze, miła obsługa. Czyli podstawa udanych zakupów jest zapewniona. A co dalej? Już tylko lepiej, choć zdawać by się mogło, że to niemożliwe. Doskonała jakość produktów własnych i marek dostępnych wyłącznie w Hebe. Ja uwielbiam i już zrobiłam zapasy peelingu cukrowego Nacomi- zapach piękny, świeży, a skuteczność niepodważalna. Wspaniały produkt, zdecydowanie najlepszy, z jakim miałam do czynienia- porównywalny do tego, który stosowano na mnie w SPA. W SPA, dodajmy, hotelu czterogwiazdkowego. Do tego naprawdę przyjemna cena peelingu sprawia, że wybieram się do Hebe niczym na pielgrzymki. Wychodzę obładowana zakupami. Promocje -40% czy -50% na perfumy, na kosmetyki do twarzy etc. nie mają sobie równych. Można być pewnym, każda kobieta może być absolutnie pewna, że drogeria Hebe spełni jej najskrytsze marzenia, sprosta największym wymaganiom i z pewnością dokona się powrót na łono zakupowego szaleństwa w Hebe. Keratyna do włosów bez spłukiwania to kolejny strzał w "10", jak z resztą cała zawartość paczki- lekki krem do twarzy, doskonały tusz do rzęs p2. Żyć, nie umierać. Dodając do tego naprawdę bogaty asortyment przepastnej powierzchni drogerii Hebe, z przyjaznymi cenami na czele, można czuć się kobietą spełnioną, zadbaną i szczęśliwą. Ja się tak czuję z całą pewnością i zapewniam, że Hebe to jedyna drogeria, która ujrzy moją osobę w swoim wnętrzu.

13:11, matkapolka88
Link Komentarze (1) »
czwartek, 25 maja 2017

Znacie drogerię Hebe?

Dostałam się do kampanii ów drogerii. Zawsze podchodzę z radością do nowych kampanii, ale ta przekroczyła zdecydowanie moje oczekiwania. Spodziewałam się próbek czy kodu zniżkowego na zakupy, tymczasem przyszła spora paczka, a w niej keratyna w płynie do włosów (bez spłukiwania), po której moje włosy są wspaniale miękkie, nawilżone, wygładzone, naturalny peeling cukrowy, który dosłownie rozpieszcza moje ciało, zarówno skutecznym działaniem, jak i oszałamiająco cudownym zapachem świeżych pomarańczy, który po wykonaniu peelingu unosi się w całym mieszkaniu. Do tego perfumy Mia, Me, Mine, Halloween, które pachną nieprawdopodobnie- elegancko, lekko intrygująco, są długotrwałe. To zdecydowane hity. Dodając do tego krem do twarzy, który doskonale nawilża skórę twarzy i tusz do rzęs, który już po pierwszym pociągnięciu pędzelka niesamowicie wydłuża i pogrubia rzęsy, sprawiając, że spojrzenie staje się głębokie, magiczne, piękne, po prostu...i zestaw próbek kremów do twarzy, ciała, szamponu i odżywki do włosów, które wprost rozpieszczają moje zniszczone włosy i przywracają im utracony blask i objętość....to wszystko sprawia, że kampania od Hebe ze #Streetcom jest jedną ze zdecydowanie najlepszych dotychczas. W końcu mam czas, okoliczności i ochotę odnaleźć w sobie tę wspaniała, przebojową, pewną siebie kobietę, kobietę zadbaną i piękną. Bo przecież każda z nas jest piękna, prawda?

IMG_20170524_105442_resized_20170524_105514785

21:33, matkapolka88
Link Dodaj komentarz »
środa, 24 maja 2017

Teraz przyszedł czas na testowanie Lech Lite d TestMeToo. Dam Wam znać, jakie to piwko! :) #LechLiteTestMeToo

100261.lechliteinfoboxy011

 

08:02, matkapolka88
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 kwietnia 2017

Pora już na jakieś przemyślenia, na jakieś podsumowanie dotychczasowego testowania.

Philips Lumea Prestige to urządzenie zachwycające swoją nowoczesnością nie tylko w użyteczności, ale także w wyglądzie. To urządzenie doskonałe dla każdej kobiety (poza cukrzykami i kobietami w ciąży- im nie wolno go stosować, co może być kluczową informacją). Zapakowane w piękne pudełko od razu przykuwa uwagę swoją wysoką jakością. Automatyczny dobór mocy do koloru skóry to świetna opcja, a jeszcze lepsza- możliwość jej manualnej zmiany. Urządzenie doskonałe w swej prostocie- nie trzeba być geniuszem technologicznym, by potrafić bez problemu je obsłużyć- najważniejsze jest zachowanie kąta 90 stopni i można działać. Doskonałe jest też to, że nie trzeba przy każdym błysku "klikać", tylko przycisk można dłużej przytrzymać i błyski następują po sobie w równych, doskonale dobranych odstępach czasu. 

Urządzenie działa- i to widać, ponieważ już po pierwszym zabiegu zdecydowanie wolniej wzrastał włos. Minusem dla mnie jest to, że w niektórych okolicach skóry błysk jest zwyczajnie niekomfortowy- lekko bolesny, jakby ukłucie, nie potrafię sprecyzować. I mimo, że używałam mocy "2" przy zalecanej "piątce", wciąż bywały momenty nieprzyjemne, przez co musiałam zejść do "jedynki", co teoretycznie nieco zmniejsza intensywność zabiegu, ale moje nogi mimo to są całkiem zadowolone.

IMG_20170425_140252_resized_20170425_020325100

Jeśli więc nie chcecie co drugi dzień tańcować w łazience z jednorazową maszynką do golenia albo odczuwać bólu depilatora- Philips Lumea Prestige będzie dla Was jedynym słusznym rozwiązaniem- opóźnia wzrost włosa, pozostawia skórę gładką, po ostatnim zabiegu cieszymy się gładką skórą do 8 tygodni. Potem zabieg trzeba powtórzyć. Jednakże, cóż to za wada w obliczu codziennego golenia nóg?

Cieszy też to, że Philips pomyślał o wszystkim - dodając nakładkę na twarz- a w innych wersjach także do okolic bikini.

Zabieg w przypadku nóg trwa około 5 minut w moim przypadku. I cóż- polecam zdecydowanie, a w razie pytań jestem otwarta, dyspozycyjna i postaram się udzielić odpowiedzi na wszelkie wątpliwości.

14:14, matkapolka88
Link Dodaj komentarz »
środa, 08 marca 2017

Kochane!

Miło mi poinformować Was, że dostałam się do testowania depilacji świetlnej IPL od Philips. Paczkę otrzymam w piątek, 10.03.br i będę Was na bieżąco informowała. Zamieszczę zdjęcia, informacje, przebieg kuracji w moim przypadku oraz film wideo. Bądźcie na bieżąco! :)

Pozdrawiam Was gorąco!

17:12, matkapolka88
Link Dodaj komentarz »
środa, 01 marca 2017
Czy wiesz, że Philips Lumea Prestige to doskonały sposób na trwałą i prostą depilację? Dotąd stosowana metoda w gabinetach kosmetycznych teraz jest dostępna do użytku domowego! Nie ma nic lepszego, wypróbuj! Przeczytaj, na fragment skóry wystarczy tylko 1 błysk, a depilacja pach zajmuje jedynie MINUTĘ!!! :) Poniżej odnośnik do strony producenta, a ja postaram się zrobić wszystko, zeby przetestować to cudo od trnd.pl i zdawać Wam na bieżąco relacje opisowe i wideo!!! :) Trzymajcie kciuki :)
 
18:19, matkapolka88
Link Dodaj komentarz »
sobota, 25 lutego 2017

Wiecie, że lubię testować i rekomendować rzeczy, zarówno te użytkowe, jak i spożywcze? :) A wiecie, ze jest sporo platform, na których też możecie dołączyć do osób testujących całkiem ZA DARMO?

Teraz nadarza się okazja lepsza niż kiedykolwiek- @BabylissPolska szuka Ambasadorek, które będą testowały ich produkty. To, że są wysokiej jakości, już wiecie, bo marka jest rozpoznawalna i zyskała uznanie wśród wielu kobiet. Teraz same możecie je testować i polecać koleżankom!

mybabylisswoman3

10:03, matkapolka88
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 października 2016

A moze tak zdrowsza wersja tradycyjnych frytek?

Przy tym, powiem Wam, że smakowo wybieram te marchewkowe! Zupełnie nie ma porównania.

Marchewkę obieramy kroimy w cienkie słupki. Kładziemy na blaszce, solimy i delikatnie kropimy olejem/oliwą. Pieczemy w 200 st. C przez 15-20 minut, aż ładnie się zrumienią.

I...gotowe! Naturalnie słodkie, chrupiące, do tego zdrowe i całkiem fit.

Zarówno dbając o figurę, jak i o zdrowie dzieci warto wcielić frytki marchewkowe do codziennego menu :) Przecież najlepsze jest łączenie przyjemnego z pożytecznym, prawda? :) A takie frytki mają mnóstwo witamin.

Rewelacyjne połączenie z jajkiem sadzonym :)

Smacznego!

IMG_20161023_124335_resized_20161023_125856034

13:02, matkapolka88
Link Komentarze (2) »
środa, 05 października 2016

Agnieszka Chylińska. Kobieta, przy której muzyce się wychowywałam, dojrzewałam.

Którą uwielbiałam od dziecka.

Jej muzyka sprzed 7 lat nie przypadła mi do gustu, zbyt łagodna i nijaka była jak na Jej możliwości.

Teraz FOREVER CHILD. Gdy dowiedziałam się, że oto, znienacka, płyta jest we wszystkich sklepach muzycznych, a Chylińska udziela wywiadów, oszalałam. "Ja ją MUSZĘ mieć!" krzyczałam mężowi, bo płyta stała się moim celem number one. Kupił ją następnego dnia. 

1e3d9af8f0e5cf49med

Przesłuchałam raz i drugi. I trzeci. I znów. Teraz też słucham, śmieję się, że moje dzieci wychowają się przy "późnej" Chylińskiej. Mój 3-latek do "Klinczu" zaczął śpiewać "łubudubu, łubudubu", wykonując przy tym tak rockowe ruchy głową, że ja- matka- byłam z niego dumna. 

Moim typem, poza oczywistą "Królową łez", która jest niemalże bezkonkurencyjna- i dobrze- na kolejny MEGA przebój wszystkich pokoleń i pokoleń wszelakich jest "KCACNL". No, kto z nas nie był nigdy w sytuacji z KCACNL, niech podniesie rękę jako pierwszy.

"Kocham Cię, ale Cię nie lubię", to słowa przewodnie wielu związków, nie tylko tych w Polsce, ale na całym świecie. Jednak właśnie to uczucie trzyma ludzi przy sobie, trzyma, wywołuje wolę walki o ratunek dla związku. Bo z tych dwóch uczuć, zdawałoby się, że całkiem podobnych, a jednak całkiem innych, właśnie miłość jest tym silniejszym. I miłość powoduje naszym zachowaniem. 

Tak czy inaczej, by ocenić, by się móc zakochać, musicie kupić płytę Chylińskiej. Z jednej strony rockowa, z drugiej- bardzo kobieca. Zbuntowana, zdecydowana, prąca naprzód, ale też po kobiecemu, po ludzku zagubiona, rozedrgana, pełna sprzeczności. Tak, jak każda z nas. Chylińska, czy, jak się śmieję "późna Chylińska" jest bliska sercu każdej kobiety. Każdemu z naszych stanów. Tak, tak, każdą piosenkę można dobrać pod określony czas w całym cyklu miesiączkowym ;) Dziś Klincz, za tydzień KCACNL, jeszcze kiedy indziej "Mona Lisa Twoich snów", która jest absolutnie genialna, kobieca, wspaniała. Mocne brzmienie przeplata się z delikatniejszymi nutami, co stanowi niemalże idealną mieszankę, uzupełniającą się w każdym calu. 

Tak, popieram słowa Agnieszki- ta płyta jest GENIALNA, z pełną konsekwencją tego określenia. Udała im się ta płyta. Udała się JEJ ta płyta. Widać w niej masę uczuć, emocji, masę pracy i dojrzałości. 

Do tego ta piękna, wymowna okładka, z resztą nawiązująca do tego, co "stare"- czyli do pierwszej okładki płyty O.N.A. Wewnątrz świetna sesja zdjęciowa i rewelacyjnie przedstawione teksty utworów. Nic dodać, nic ująć. Mistrzostwo.

@agnieszkachylinska @królowałez #królowałez #chylińska #foreverchild 

 

09:58, matkapolka88
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9