RSS
wtorek, 02 czerwca 2015

Naszła mnie dziś taka myśl- niedługo stuknie mi 30tka, mam męża, dzieci, mieszkanie, samochód i poukładane życie. I bynajmniej bardzo mi to odpowiada. Ale patrzę na znajomych z podstawówki, a tam wciąż etap imprezowania, zmieniania partnerów z częstotliwością miesiąca-dwóch, albo przygodne dzieci i samotne macierzyństwa (nie, nie mam nic do samotnych matek- zdarza się tak, że kobieta chce ułożyć sobie życie, wszystko jest ok, pojawia się dziecko,a okazuje się, ze facet jest totalnie nieodpowiedzialny i lepiej jest bez niego niż z nim; zdarzają się też sytuacje odwrotne, choć odnoszę wrażenie, ze sporo rzadziej). Natura ludzka czasem wychodzi po wielu latach i nagle zastanawiasz się, jak można było tyle lat żyć z takim idiotą pod jednym dachem. Jest to całkiem naturalne, choć nie do końca wiem od czego to zależy; czy to czynniki genetyczne, niedojrzałość psychiczna, czy wrodzony idiotyzm. 

Jednak nie o tym chciałam pisać, może kiedyś wrócę do poglądów na ten temat, jeżeli wyrazicie chęć czytania tego; w wielu kwestiach mam dość skrajne poglądy, dlatego bywam wrogiem publicznym numer 1- wolę jednak mówić o tym i pisać "na głos", niż udawać, że mi się to podoba lub bynajmniej mnie to nie rusza- jestem szczera, czy to się komuś podoba, czy nie i nie mówię, że coś jest białe, jak trąci zżółknięciem.

Patrzę więc na tych moich znajomych i myślę sobie, że znajdują się obecnie na etapie mojej 16tki. Imprezy, szaleństwa, nie wiedzieć, co jeszcze. Zawsze wydawało mi się, że osoba w tak zacnym, powiedzmy, wieku, wie już, o co chodzi, ma jakiś cel, do czegoś dąży. Chyba, ze dąży do pogłębienia swoich możliwości alkoholowo-zabawowych i do jak największej ilości znajomych na Facebooku, bo jak można mieć 200 znajomych, przecież to obciach ;) I nie wiem, czy to z nimi jest coś nie tak, czy ze mną. Nie wiem, czy to ja jeszcze nie powinnam mieć rodziny i się bawić, czy oni już powinni dorosnąć. Imprezuję, pewnie- w gronie swoich przyjaciół, w swoim lub ich domu lub na działce. W gronie osób zaufanych, przy rozwijających rozmowach, bez wypowiadania się co drugie słowo "ku***", bo cywilizacja polega też na kulturalnym zachowaniu i niebanalnych rozmowach. Pewnie, że nie są to same nudzące rozmowy o sprawach ogromnych, rozmawiamy o codzienności, o pracy, a nawet o gotowaniu, ale jakoś tak...dojrzalej? Podczas gdy patrzę na FB mojej starej przyjaciółki, która i owszem- ma rodzinę (młodsza jest ode mnie o 2 lata), ale dla niej szczytem ambicji i "fajności" jest pisać o tym, ile wypiła, jak wypiła i po co wypiła, że znów będzie pić, a mąż kupił jej kajdanki......no nie trawię tego. Pewnie dlatego nasze drogi się rozeszły. Dziwne jest to dla mnie, niezmiernie dziwne i nie do końca potrafię akceptować niedojrzałość w dojrzałym życiu dorosłych dzieci....

Jak uważacie, ze mną jest coś nie tak, czy z nimi? Piszcie!

Przypominam też, a propo dorosłości i dojrzałosci, o konkursie #SKYN, kolejny etap, nowe nagrody, wzięłam udział ponownie.

#Streetcom.

niedziela, 31 maja 2015

#Vileda #Streetcom


Czy wiecie, żę #Windomatic to proste w użyciu urządzenie czyszczące, które osusza Twoje okno bez jakichkolwiek smug, po uprzednim umyciu go dowolnym płynem do szyb?
Działa jak niewielki odkurzacz ręczny z gumową końcówką dociskaną do okna. Urządzenie zasysa wodę z dużą siłą prosto do wbudowanego zbiornika

Dzięki specjalnej dwuwarstwowej gumowej końcówce na szybie nie pozostaje nawet kropla wody.

Vileda

Windomatic

piątek, 29 maja 2015

W tym roku z okazji Dnia Matki dostałam od moich dzieci blender Kenwood Triblade- wielofunkcyjne urządzenie, które zrobi nie tylko pyszne smoothie, ale też puree ziemniaczane, a nawet ma końcówkę do miksowania w płaskim naczyniu. Poza tym doskonale ubije białka (nawet jedno) i pianę. Dziś robiłam z nim domowe lody, dzięki funkcji turbo były gotowe szybciej niż błyskawicznie. Zalecane miksowanie 3 minuty- u mnie były gotowe po minucie.

I nie, nikt nie płaci mi za reklamę :) Długo siedziałam przed komputerem nad wyborem odpowiedniego produktu. Poprzedni blender (jeden z najtańszych) przyprawiał mnie od mdłości. Plastik zaczął pękać, co wyglądało nieestetycznie, silnik po roku zaczynał nieprzyjemnie pachnieć. Wiedziałam, że tym razem muszę mieć końcówkę metalową. Co więcej, przy tamtym blenderze długo blendowałam truskawki, z uporem. Tym razem ledwie je dotknę, a już zamieniają się w smoothie. Moc silnika 800W jednak robi swoje. 

Takim oto zestawem zostałam uraczona:

Ostatnio natomiast do pojemnika do siekania wrzuciłam kapustę. Otrzymałam nie tyle surówkę drobno posiekaną-jak w sklepie- ale jeszcze drobniej, prawie na miazgę, a przy tym tak estetyczną, że aż śliczną. A jak wiadomo- je się głównie oczami.

Tak więc- urządzenie- cudo. Jeżeli się zastanawiacie nad wyborem własnego blendera, czy też wielofunkcyjnego urządzenia- to jest idealne, bezbłędne, doskonale wykonuje swoją pracę z mruczącym dźwiękiem porządności. Każdy element jest perfekcyjnie wykonany, przemyślany, pojemniki mają pokrywki, wszystkie części można myć w zmywarce, ale ręcznie wystarczy włożyć je pod bieżącą wodę i natychmiast są idealnie czyste.

 

Korzystając z okazji kolejnego wpisu- przypominam i zachęcam do rejestracji na stronie #Streetcom.

Dzieje się naprawdę dużo.

Konkurs #SKYN z atrakcyjnymi nagrodami, wystarczy wejść na poczujwszystko.pl, dodać zdjęcie, wymyślić niepowtarzalny tekst, a może właśnie Ty wygrasz konkurs, w którym nagrodą jest lot awionetką i lot w tunelu aerodynamicznym DLA DWÓCH OSÓB!

 A niedługo, mam nadzieję, będę w stanie zaprezentować Wam Windomatic- doskonale pomyślane urządzenie do czyszczenia okien od  #Vileda . Byłoby co opowiadać, z całą pewnością i z całą dokumentacją zdjęciową :)

Dziś piękny dzień. Robię pranie z #Perlux #NajskuteczniejszePerly. Wyniki jak zwykle- oszałamiające, nie ma lepszego produktu do prania! Ubrania aż błyszczą, zapach roznosi się po domu.
Czekam niecierpliwie na wyniki rekrutacji do kampanii  #SKYN #Streetcom, bo akurat by się przydały ;) Przypominam też o tym, że trwa #konkurs! To już czwarty etap, gorrrące nagrody! :) Lubię niegrzecznych chłopców. Lubię taniec w rytmie ciał. Lubię czuć wszystko.
Czekam też z utęsknieniem na wyniki kampanii  #Vileda #Streetcom, moje okna bardzo potrzebują "kąpieli" ;) Może wreszcie ujrzę świat za oknem ;) #Windomatic ma niesamowity potencjał, a czegoś takiego mi potrzeba :) z resztą moi znajomi też nie kochają myć okien, pewnie byliby chętni na testowanie :)
A! Zapomniałabym.  #SosyLowicz chwalą wszyscy, którzy ich tylko spróbowali :)

czwartek, 28 maja 2015

Zabaw się ze SKYN® – wygraj prywatną, zamkniętą imprezę z DJ-em dla swoich przyjaciół!

W tym tygodniu kolejna, wspaniała nagroda!

Czas poczuć wszystko i wziąć udział w konkursie #SKYN ! 

skyn

Przeleć się....ze #SKYN ! ;)

środa, 27 maja 2015

Kolejny wpis o produktach  #SKYN. Weszłam na stronę www.poczujwszystko.pl i znalazłam taki, interesujący, tekst:

Tak, więc lubisz czuć wszystko: w życiu, w miłości, a teraz ze SKYN®także w sypialni. Nasz materiał SKYNFEEL™jest wygodny i delikatny w dotyku, pozwoli Wam poczuć wszystko. Poznaj naszą stronę i odkryj zupełnie nowe doświadczenie seksu w prezerwatywie.

Specjalny materiał, dzięki któremu nie czuć tej całej sztuczności.

Trwa czwarty etap konkursu SKYN®. Nagrodą jest odlotowy pakiet dla dwóch osób: lot w tunelu aerodynamicznym, przelot awionetką i zakwaterowanie w stolicy!#Nagroda

Emotikon smile #poczujwszystko #SKYN #feeleverything #streetcom 

Swoją drogą jestem niezmiernie ciekawa, dlaczego w Polsce temat prezerwatyw i antykoncepcji jako tako w ogóle nadal jest tematem tabu. Boicie się o tym rozmawiać???

#poczujwszystko #SKYN #feeleverything #streetcom

Dziś przyszedł czas na zaproszenie gości na degustację sosu seczuańskiego. 6 porcji pysznego, ostrego sosu z nutą imbiru powinno przekonać moich gości- degustatorów. #SosyLowicz nie mogą nie smakować ;) 

Łowicz sos

Zapach przypraw jest niesamowity- ostrość miesza się z imbirem, ale w taki subtelny, idealnie wyważony sposób.

Przygotowałam jedną podwójną pierś:

Pokroiłam na kawałki. Dziś podsmażałam bez oleju, bez żadnego tłuszczu, na rozgrzanej patelni, dodając przyprawy dołączone do słoiczka #SosyLowicz

Popatrzcie, jak to miesko pięknie wygląda. Mąż akurat wchodził do domu i mówił, że po klatce schodowej rozchodzi się cudny zapach. Następnie dolewam sos, by go zagotować minutę.

No i nakładamy z ryżem na talerze....i ten niesamowity zapach!

Chyba nie muszę mówić, że goście byli zachwyceni smakiem? :)

Łowicz

Smakowicie ze #Streetcom ! :) 

wtorek, 26 maja 2015

Widzieliście to cudeńko? Umyje okna bez trudu, bez smug, bez pozostawiania śladów. Szybko i przyjemnie. To mi się podoba! Bo kto lubi myć okna? Chyba nikt! :)

 

#Streetcom, proszę o zakwalifikowanie do kampanii #Vileda! Moje szyby wołają o pomstę do nieba, a to cud urządzonko pomoże mi jak nic, raz i dwa, szyby czyste przez cały czas! A przy dwójce dzieci standardowe mycie szyb to wyzwanie 

Windomatic

W niedzielę mieliśmy swego rodzaju zjazd rodzinny na działce. Dzieci moje i siostry bawiły się na świeżym powietrzu blisko 10 godzin, skakały na trampolinie, biegały, lepiły babki w piaskownicy...nie muszę chyba nikogo przekonywać, że wróciły ledwie żywe do domu i spały w locie? W tym czasie MY- dorośli, mieliśmy czas porozmawiać, poplotkować i nacieszyć się słońcem. Wszyscy mi mówili- ale się opaliłaś! Zejdź już ze słońca.

Ach, gdzie tam, ledwie mnie liznęło, a ja mam schodzić? Skończyło się tak, że dziś byłam u lekarza i mam...oparzenie lewej ręki. Cudnie! Przyjmuję leki przeciwbólowe i mam stosować żele i maści na oparzenia.  Boli potwornie, tymczasem syn woła na ręce, bo się zrobił taki mamusiny...nie wiem, jak mu odmówić, jednak podczas gdy odmawiam, płaczę z bólu...drapnął mnie dziś przypadkiem, poleciał jakiś przezroczysty płyn z mojej lewicy. Pięknie się urządziłam, doprawdy! Szkoda, że nie dostałam L4 na zajęcia domowe i opiekę nad dziećmi.

Więc siedzę w domu, pogoda mnie omija, bo pali mnie ręka nawet przez rękaw (oczywiście ubrać mnie musiał mąż.....). 

Nadrabiam zaległości na  #Streetcom. Wypełniam raporty, patrzę, co nowego słychać.

 #Perlux brnie pięknie do przodu, cudowna kampania, uwielbiam czystość i porządek, nastawiłam pranie. Niech #NajskuteczniejszePerły zrobią swoje, a ja będę się cieszyć nieskazitelnością ubrań i pieknym zapachem.

Na obiad  #SosyLowicz, które nie tylko są uwielbiane przez nas, ale w dodatku ratują mi...lewą rękę w moim przypadku. A wszyscy zadowoleni. Ja też! Uwielbiam te orientalne smaki.

Czekam na kampanię #Vileda i...trzymam kciuki, bo mam nadzieję, że się dostanę! Bardzo bym chciała, bo czas umyć okna ;)

A w konkursie #SKYN kolejny etap, więc naprawdę warto zakasać rękawy i wysilić umysł, żeby wygrać lot w tunelu aerodynamicznym, przelot awionetką i zakwaterowanie w Warszawie! #poczujwszystko  #feeleverything 

Ach, będzie, będzie zabawa, będzie się działo...

 

Trzeba korzystać z tego, co można zyskać! Do dzieła, kamraci. Czekam na Wasze efekty.

Komentujcie, piszcie, pytajcie i dyskutujcie. Wasze komentarze to moja radość.

Pozdrawiam!

poniedziałek, 25 maja 2015

Uwaga!

Ruszył kolejny, już 4 etap konkursu #SKYN. Tym razem do wygrania jest lot w tunelu aerodynamicznym, przelot awionetką i zakwaterowanie w stolicy!

Lubicie czuć wszystko? Nie mogą Was ominąć takie emocje!

Zarejestrujcie się, weźcie udział w konkursie już dziś!

Dodatkowo na stronie #poczujwszystko możecie zamówić próbki prezerwatyw #SKYN!

Jeszcze więcej emocji ze #Streetcom